Archive for 19 January 2010

Wolność słowa w internecie

Wzięło mnie na przemyślenia odnośnie do tego “zamachu” na wolność słowa w internecie. Wydaje mi się, że trzeba rozgraniczyć dwie sprawy. Jedna to rzeczywiście wolność słowa i swoboda wypowiedzi. Druga natomiast to przyjmowanie odpowiedzialności za swoje wypowiedzi.

Jakiś czas temu dość mocno wzrosły emocje, gdy były plany wprowadzenia obowiązku podpisania się swoim imieniem i nazwiskiem pod głoszonymi przez siebie treściami w internecie. Oczywiście uważam za głupotę projekt, w którym autorzy np. blogów podchodzą pod prawo prasowe, a zatem muszą mieć swojego redaktora naczelnego itd., jednak identyfikacja moim zdaniem jest konieczna.

Jest takie stare powiedzenie “Wolność jednego człowieka kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność innego”, więc nie możemy bezkarnie wypisywać bredni pod czyimś adresem. To nie jest wolność słowa, tylko oszczerstwo. Dalej - istotą swobody wypowiedzi jest to, że możemy krytykować np. rząd, czy ogólne zjawiska polityczno-społeczne bez obawy jakichkolwiek konsekwencji. Nikt natomiast nie wspominał o tym, że autor nie powinien brać odpowiedzialności choćby moralnej za to, co wygłasza.

Jaka jest wartość Twojego słowa, jeśli boisz się przyznać, że masz takie zdanie… W czasach represji taką wolność słowa też mieliśmy - póki nie wiedzą, że to Ty wydrukowałeś, możesz napisać taką ulotkę, jaką sobie wymyślisz. Papier wszystko przyjmie. Ileż mniej byłoby tzw. trolli, gdyby każdy Twój post był opatrzony imieniem i nazwiskiem. Ileż ludzi by się zastanowiło przed wysłaniem swoich rewelacji, gdyby wiedziało że na znanym portalu zaraz pojawi się bzdura opatrzona podpisem.

Pozostaje zanucić
- First post
- Fuckin’ gay
- Second post
- go away…

Posted on 19 January 2010
Under: Uncategorized | No Comments »