Archive for 29 January 2009

Miniprogram #1

Z nudów w czasie przerwy obiadowej bodajże, w pracy napisałem małą aplikacyjkę bazującą na czymś, co krążyło kiedyś kiedyś w internecie. A były to czasy modemów 56k i łączy, na których nawet takiej prędkości nie dało się osiągnąć. Do ściągnięcia pliczek i źródła w jednym zipie. Tak samo, jak autor bloga, o którym wspominałem, będę wdzięczny za propozycje minigierek/programów w komentarzach.

Obecna aplikacja ma kilka małych efektów, które niestety w 10 minut nie zostały wychwycone, a teraz mi się już nie chce tego zmieniać, np:
- po wciśnięciu prawym da się najechać na “tak”
- wystarczy wcisnąć spację, domyśny focus
- problem z rozmiarem okna (nie wszystko się mieści) pod Vistą.


podwyżka

Posted on 29 January 2009
Under: Programming | 4 Comments »

Metafizyka w sosie curry z kaloryferem na wynos

Właśnie skończyłem projekt na PRI, więc przed snem jeszcze wrzucę małą rozmowę, którą popełniło trzech studentów informatyki, którzy powinni w tym czasie omawiać szczegóły spotkania w sprawie nauki na elektronikę.

Read the rest of this entry »

Posted on 24 January 2009
Under: General | 1 Comment »

Mała reorganizacja

Dziś tylko taki aspekt dotyczący kształtu strony, niewiele raczej o samym programowaniu.

Pierwsze primo - na stronie “o mnie” dodałem swoje CV, bo zawsze jestem otwarty na propozycje. Zarówno zatrudnienia, jak i jakiegoś małego zleconka typu projekt na zaliczenie czy cuś.

Drugie primo - dodałem podstronę z downloadem, by było łatwo znaleźć coś, nad czym pracowałem, lub pracuję gdy pojawią się projekty w trakcie:]

Terzio - już spoza spraw organizacyjnych, co by nie był to post zupełnie nie związany z programowaniem - zmieniłem IDE, którym się posługuję. Dotychczas był to Eclipse, ale z przyczyn braku dobrych bezpłatnych wtyczek do projektowania swingów w Javie < JDK6 przerzuciłem się na NetBeans. Nie miałem za bardzo jeszcze czasu przy nim przysiąść, więc nie wiem jeszcze jak to będzie, ale tak na szybko to…

zalety:
- graficzne projektowanie swingów
- regiony (wtyczka cofee-bytes w eclipse przestała być rozwijana)

wady:
- jeśli masz w projekcie kilka klas z metodą main, za każdym razem pyta się, którą uruchomić, zamiast uruchomić ostatnią lub aktualnie otwartą.
- zawsze uruchamia projekt bierząco ustawiony jako główny

Jak trochę się z nim zapoznam, podzielę się swoimi wrażeniami.

Po czwarte: miałem zrobić na ćwiczeniach z Algorytmów i Struktur Danych mały system RSA. Wykładowca prawdopodobnie nie przewidział, że w Javie klasa BigInteger będzie miała wszystkie potrzebne metody zaimplementowane, jak muliplikatywna odwrotność, największy wspólny dzielnik, czy potęgowanie modulo (Dostępne dopiero od wesji JDK6). Chwilowo mam jeszcze problem z generowaniem kodu i kluczy (w półtorej godziny się nie udało wykryć błędu), więc już nie w walce o punkty, ale dokończę to coś w wolnym czasie i zamieszczę wraz z kodami.

I wreszcie piąte: zastanawiam się również nad takim małym projektem, jaki prowadzi autor tego bloga w celach autoterapeutycznych, czyli co dwa tygodnie jakiś programik, gierka - pozwoli to może się odprężyć i sprawi że będę coś pisał nawet, gdy nie będę miał natchnienia na kontynuowanie rozpoczętych większych projektów. Ale to już zostawiam na po sesji.

Się okazuje, że jednak więcej w sumie znowu po fachu, tym bardziej szczęśliwy pozdrawiam i do następnego razu.

Posted on 14 January 2009
Under: Programming, Site | No Comments »

Teza i antyteza

No i skończyło się niedawno 24 lata, czas na małe podsumowanie…

Podzielę się pewnym spostrzeżeniem, do jakiego doszedłem jakiś czas temu… Po dzisiejszej dyskusji z pewnym człowiekiem zdecydowałem się napisać to na blogu, może przyda się różnym osobom w podobnej sytuacji.

Otóż… Swego czasu podchodziłem do tej jakże szeroko rozumianej informatyki na zasadzie, że wszystko, czego będę potrzebował, będę umiał zrobić sam… strony www, programowanie w Java, C++, C#, Visual Basic, do tego narzędzia DTP, photoshop, corel… można generalnie tego mnożyć… Ostanio (jakieś pół roku temu) mnie olśniło - owszem, warto wiedzieć trochę z każdej dziedziny, by mieć świadomość, z czym ma się do czynienia, ale w ten sposób podchodząc do informatyki będzie się umiało wszystko na dość dobrym poziomie (większym, niż przeciętny śmiertelnik, również w światku informatycznym), ale w żadnej dziedzinie nie będzie się na tyle dobrym, by można było stwierdzić, że się coś osiągnęło.

Od pewnego czasu mimo, iż wiem co nieco o innych technologiach i na pewno przydaje mi się to w obecnej ścieżce rozwoju, swój nacisk kładę na Javę z kilku powodów, o czym za chwilę. Ważne jest, że mam już świadomość, że nie będę ogólnie mówiąc wziętym programistą, przy tym wybitnym grafikiem komputerowym (do tego to mi akurat jeszcze brakuje czegoś zwanego zmysłem estetycznym:]) i do tego super sprzętowcem na raz. Przestałem ciągnąć kilka srok za ogon i skupiłem się na czymś, co wydaje mi się mieć przyszłość, a przy tym sprawia mi dużą przyjemność i łatwo mi idzie uczenie się i odkrywanie nowych rzeczy.

Czemu Java? Hmm… z kilu powodów… bo jest ostatnio coraz bardziej popularna i zyskała już miano świetnego języka do pisania aplikacji biznesowych, na których prawdopodobnie definitywnie skupię swoje wysiłki. Co ponadto? C# przecież ma podobną składnię, podobne podejście do zarządzania pamięcią, a do tego można sobie przeładować (większość mówi przeciążyć, ale jest to pojęcie dla mnie kompletnie nielogiczne) operatory, zaimplementować niejawne konwersje typów… No więc… bo nie:] Nie zawsze to, co lepsze zyskuje swój słuszny aplauz, a ja chcę jednak mieć pracę:) Ponadto Java co by nie było jest dużo bardziej elastyczna pod względem systemów operacyjnych. Generalnie jeśli nie korzysta się z bibliotek specyficznych dla systemu, to można przenieść kod bezpośrednio pod Linuxa, czy MacOS i wszystko hula.

To tyle, teraz coś przeczącego faktowi, że skupiam się na Javie, a jednocześnie dowód na to, że przy podejściu “wszystko na raz” w niczym nie będzie się ekspertem, poniżej zamieszczam grafikę, jaką zrobiłem dla znajomych, aby pomóc im wystartować z ichnim blogiem:) Blog dostępny jest pod adresem www.boop-bravo.bloog.pl, jak również w linkach obok. Bloga gorąco polecam wszystkim, mimo że za wiele wspólnego z tematem mojego bloga nie ma:) A oto i efekt mojej pracy:

puiwppl

Posted on 9 January 2009
Under: Programming | 3 Comments »